Kategoria: Zdrowe napoje

Ulubione potrawy naszych dzieci

Trudno właściwie powiedzieć co dzieci lubią najbardziej bowiem wszelkie uogólnianie w tym względzie może być mylące. Jedne bardziej lubią jakąś potrawę inne jej nie lubią, ale za to lubią zupełnie inną. Gdyby jednak trzeba było wybrać np. dwa takie najbardziej lubiane dania to wiele osób wskazałoby zapewne zupę pomidorową i naleśniki. Być może są takie dzieci, które ich nie lubią jednak zdecydowana większość powiedziałaby, że tak. Zupa pomidorowa jest chyba najbardziej znana obok rosołu. Można ją podawać zarówno z ryżem jak i z makaronem. Sama zupa jest pożywna bo gotowana najczęściej na wywarze warzywnym i zabielana śmietaną. Jeśli chodzi o naleśniki to można je dość łatwo i szybko przygotować, chociaż smażenie zajmuje trochę czasu. Niewątpliwą zaletą naleśników jest też to, że można je podawać na wiele różnych sposobów. Na słodko z serem, dżemem lub jogurtem, polane czekoladą, ewentualnie jeszcze z owocami i syropem klonowym. Nadzienie może być też na słono np. z soczewicą, warzywami, rybą, gotowanym jajkiem wymieszanym z cebulką itp.

Czy ryby powinny często gościć w naszym jadłospisie

Od lat słyszymy, że powinniśmy jeść jak najwięcej ryb, ponieważ są zdrowe. Są lekkostrawne, są niezastąpionym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, bogate w witaminy młodości – A i E, witaminy z grupy B, zawierają żelazo, selen, magnez, jod. Aby odczuć dobry wpływ ryb na nasz organizm, powinniśmy jeść ryby przynajmniej 2 – 3 razy w tygodniu. Wszystkie te zalecenia dotyczą jednak zdrowych ryb. Tymczasem, coraz częściej ryby znajdujące się na naszych stołach, w ogóle nie powinny na nie trafić. Większość z nich, to ryby pochodzące z hodowli w krajach azjatyckich, karmione sztucznymi paszami, w wyniku czego mięso zawiera szkodliwe dioksyny. Wręcz odradza się konsumpcję tuńczyków, mieczników, makreli ze względu na zawartość metylortęci w mięsie.Specjaliści od spraw żywienia zalecają jedzenie ryb chudych, lub tłustych, ale małych rozmiarów. Niektórzy twierdzą, że ze względu na ilość dioksyn lub substancji trujących, kobiety w ciąży i dzieci w ogóle powinny wystrzegać się ryb w jadłospisie. I bądź tu człowieku mądry…

Sztuka oszczędzania na jedzeniu

Największe koszty w życiu dotyczą jedzenia. W Polsce jest to bardzo istotna sprawa, ponieważ ceny żywności są naprawdę powalające i należy jakoś się przed nimi bronić. Okazuje się, ze nie bardzo potrafimy oszczędzać na jedzeniu, a jest to na pewno sztuka godna uwagi, ponieważ kilka tysięcy rocznie dodatkowo w portfelu to na pewno miły dodatek w domowym budżecie. Kilka tysięcy, czy to żart? Okazuje się, że nie, a skąd się biorą takie oszczędności? Wszystko wynika z analizy comiesięcznych rachunków. Najpierw należy je zebrać oraz posegregować i po jakimś czasie zrobić profesjonalną analizę tak, aby ocenić na co tak naprawdę wydajesz pieniądze. Mało komu chce się jednak przeprowadzać tego typu analizę. Uważamy, że od czasu do czasu, czyli praktycznie codziennie należą nam się przyjemności w postaci dodatkowego batonika czy czegoś do pochrupania. Nie za bardzo potrafimy sobie poradzić z oszczędnościami, a firmy produkujące czekoladki i inne słodkości radzą sobie nadzwyczajnie dobrze. Trzeba jednak zrozumieć, że jakość życia zależy właśnie od zaoszczędzonych pieniędzy, które można wydawać na potrzeby wyższego rzędu. Jedzenie zalicza się do potrzeb podstawowych, więc warto tutaj szukać ograniczenia wydatków. Po przyzwyczajeniu się do tego na pewno zrozumiesz, że to świetna sprawa.